Cześć, jestem Lidia

A to jest calmletter - listy, o których mówią, że każdy może z nich wziąć coś dla siebie

Eseje odbieraj
w każdy piątek
do godziny 12
grafika oka
Historie uziemiające rozwój osobisty pogłębione o intuicyjne wglądy. Szczerze i wprost. Wzbogacaone inspiracjami, ćwiczeniami pisania rozwojowego i słowami, z których można zrobić najlepszy użytek.

calmletter

Jeszcze nie otrzymujesz moich listów?
Dołącz do Kobiet, dla których czytanie
to już piątkowy rytuał.

Te listy już wysłałam

Przykłady. Przeczytaj, poczuj, zapisz się.
Iskry wzniecające ogień o sile Thora
"Wiele lat temu usłyszałam od swojej mentorki, że biznes inspiracyjny trudno zmonetyzować. Pisałam wtedy posty na facebooka (okazuje się, że jest ich tam blisko 700!), co sprawiało mi niebywałą przyjemność. Nie publikuję tam od jakichś 5 lat. Próbowałam wracać do publikowania co jakiś czas, ale moja wena odmawiała współpracy..."
Głupio mi pisać o Bogu, publicznie
"Tak naprawdę, to praca ze słowem jest jedyną praktyką rozwojową, którą stosuję od wielu lat. Stwarzam siebie poprzez słowa, a moje pióro jest magiczną różdżką. Ale te wszystkie ćwiczenia, te wszystkie zapisane strony miały doprowadzić mnie do jednego wniosku - notes jest dla mnie narzędziem łaczoności z Bogiem."
Odwiedziła mnie Elisabeth Gilbert
"To są te momenty olśnień, których wyczekujemy rozglądając się wokół przebierając niecierpliwie nogami. Zdanie, które ściąga z barków ciężar, że gdzieś indziej jest lepiej. Nawet, jeśli głowa mówi swoje, i nawet jeśli rzeczywiście może być lepiej, to tu teraz jest jak jest i póki nie rozbroimy dział ACCEPTED, walka będzie trwać."

"Zmień słowa, a zmienisz świat, ponieważ Twoje słowo jest Twoim światem."
/F.S.Shinn/

Piszę, bo muszę

pisanie rozwojowe

Pisanie rozjowe wzmacnia kontakt z Intuicją. Porządkuje umysł. Przywraca Łączność. OTWIERA DRZWI DO TWÓRCZEGO ŻYCIA. Od dziecka prowadzę notatniki, od 2018 zgłębiam temat pisania rozwojowego, a od 2022 regularnie stosuję techniki pracy ze słowem.

W każdym liście podpowiadam ćwiczenia, pytania, zadania do notesu, pasujące do jego tematu, dzięki kórym można ćwiczyć uważność na słowa, przepisywać przekonania, tworzyć swoją tożsamość.

Nie edukuję, a towarzyszę.

Czytelniczki o listach

calmletter

Nie daję porad, jak żyć. Sprawdzam na żywym organizmie - sobie, jak teorie ze świata rozwoju bronią się w praktyce.

poznajmy się

Jestem poszukiwaczką skarbów wieczne głodną inspiracji, którymi ochoczo dzielę się z każdą napotkaną osobą. Nie porozmawiasz ze mną o pogodzie, ale sensie życia, Bogu, Twórczym Życiu. Nie zadowala mnie powierzchowność ani wąski odcinek perspektywy - patrzę tam, gdzie wzrok nie sięga, dotykam głębi, odczuwam całą sobą.

Jestem Projektorką intuicyjną 2/4. Empatką. Autorką kilkuset tekstów rozwojowych. Mój świat jest vintage. Kocham romantyzować rutynę. Piszę codziennie piórem. Zakochuję się w piosenkach, których słucham w kółko. Cenię bliskie relacje i głębokie rozmowy. Medytuję. Łapię zachwyty.

Calmletter to otwarcie drzwi do mojego wewnętrznego świata, a każdy list traktuję jak spotkanie z Czytelniczką.

Wszystkiego, co najlepsze
Lidia

Czuję się głosem Kobiet, nie ekspertek

Spotykamy się w najbliższy piątek przy kubku owsianego cappucino.
Będziesz?
Listy do Kobiet, które w piątkowy wieczór, zamiast tańczyć do białego rana, zapisują w swoich notesach najskrytsze pragnienia.